Przedstawiciele firm i instytucji z Republiki Korei kilka dni przebywali w województwie warmińsko-mazurskim, aby poznać region jako potencjalne miejsce do inwestycji. Podczas wizyty podpisano listy intencyjne z samorządem oraz z przedsiębiorcami.

Mamy wielki potencjał. Dlatego zachęcam obie strony: naszych partnerów z Korei oraz przedsiębiorców z regionu, aby nawiązywali i zacieśniali kontaktymówi Gustaw Marek Brzezin, marszałek województwa.Jestem przekonany, że w niedalekiej przyszłości zaowocują one wymiernymi skutkami dla Warmii i Mazur.

Na wizytę gospodarczą zagranicznych gości na Warmii i Mazurach złożyła się m.in. konferencja z udziałem przedstawicieli samorządu, reprezentantów firm i specjalistów z branży rolno-spożywczej oraz międzynarodowy networking, służący budowaniu oraz wymianie doświadczeń biznesowych.

Koreańczycy odwiedzili także regionalne instytucje wspierające lokalny biznes, gdzie w czasie kilku godzin rozmów i prezentacji poznali szczegóły funkcjonowania wybranych jednostek, realizowane projekty oraz narzędzia służące wsparciu firm w internacjonalizacji.

Szczególnie ciekawe i owocne były wizyty studyjne w przedsiębiorstwach województwa warmińsko-mazurskiego, które już osiągnęły ponadnarodowy sukces. Wymieniano wiedzę, doświadczenia oraz zdiagnozowano obszary do współpracy.

Na potencjał warmińsko-mazurskiego, jako centrum zdrowej, doskonałej jakości żywności zwrócił uwagę Kang Sinho, dyrektor rozwoju Koreańskiej Agencji Promocji Technologii Rolniczych (KOAT), zajmujący się m.in. startupami z branży rolniczo-żywnościowej. – Cieszę się, że możemy nawiązać współpracę z Polską w dziedzinie rolnictwa i produkcji zdrowej żywności. Uważam, że ta wizyta to początek naszej wspólnej przyszłości i dobrego współdziałaniamówił pierwszego dnia wizyty Kang Sinho.

Spotkania już przyniosły wymierne efekty: podpisano trzy listy intencyjne, wyrażające chęć współpracy biznesowej między firmami. Jeszcze większą wagę ma list zawarty między koreańską komórką rządową KOAT a samorządem województwa warmińsko-mazurskiego. Dzięki tym pismom droga do wspólnych projektów gospodarczych stoi otworem i wkrótce pewnie przyniesie pierwsze umowy handlowe.